W dzisiejszych czasach panuje trend na bycie marką. Dotarcie do  ludzi i zdobycie popularności, niezależnie od tego co robisz  i ile masz na to pieniędzy, nigdy nie było łatwiejsze.

Internet pozwala zaistnieć w świecie każdemu, kto ma pomysł na siebie. Możesz założyć bloga, prowadzić fanpage, tweetować, czy robić ładne zdjęcia na Instagrama. Możliwości jest multum. Właśnie dlatego ludzie przestali być tylko odbiorcami internetu. Sami zaczęli tworzyć, a grono internetowych twórców nieustannie się powiększa.

Przez to, że internet jest łatwo dostępnym narzędziem i daje szansę zarabiania online, konkurencja w tym medium rośnie coraz szybciej. Twórcy muszą przebić się ze swoimi treściami, wyróżnić się i przyciągnąć do siebie Internautów. Problem z wyróżnieniem się na tle innych, przynosi jednak pozytywny efekt – rozkwit kreatywności.

Przyzwyczajamy się do marek. W końcu mamy z nimi do czynienia na co dzień. Może nie wszyscy zwracamy uwagę na marki w sklepach czy na ulicach, ale kiedy przychodzi czas do zakupu, to najprawdopodobniej wybieramy “swoje” marki. Te, które dobrze znamy.

Potrzeba marki wzrosła również w środowisku internetowym.Odbiorcy chcą mieć zaufanie do treści, które otrzymują. Jeśli w jednej dziedzinie jest kilku twórców, którzy robią to samo, to tym, co nadaje wartość treściom jest właśnie marka nadawcy.

Marka marce nierówna. Nie ma znaczenia, czy jest popularna czy niszowa. Tym, co się liczy, jest jej wartość, czyli sposób w jaki ją widzą odbiorcy.

Wartość marki wyznaczą 3 kryteria:

  • autentyczność

  • zaangażowanie

  • obietnica

Po pierwsze – autentyczność.

Ludzie w naszych czasach są bardzo świadomi, mają wysoką inteligencję emocjonalną i ciężko ich oszukać. Każda nieprawda czy sztuczność ze strony rozmówcy zostanie natychmiast wykryta. Dlatego bądź prawdziwy, nie staraj się być kimś na siłę. Może wizerunek, który kreujesz wcale nie jest taki doskonały, jak sobie wyobrażasz? Pamiętaj, że ludzie cenią charyzmę, którą twórcy zyskują poprzez bycie sobą. Kiedy nie martwią się brakiem zrozumienia i krytyką. Na pewno znajdzie się sporo osób, którym zaimponuje Twoja szczerość, bo zobaczą, że jesteś sobą. Że jak każdy masz dobre i złe dni, ale przynajmniej niczego nie udajesz. Ludzie tego nie lubią. Mamy mnóstwo narzędzi, które pomagają upiększyć rzeczywistość i możliwości, żeby ukryć to, co złe i wyeksponować to, co lepsze.

Odbiorcy zmieniają swój kierunek. Wybierają rzeczy prawdziwe, mniej idealne, a przez to bardziej autentyczne. Trend ten będzie wzrastać, szczególnie wśród pokolenia Z.   

Dobrym przykładem autentyczności jest Zuzanna Borucka, która prowadzi bloga i kanał na youtubie, jest aktywna w social media, a poza tym jest w 100% sobą. Dzięki temu, nie przestaje być w centrum uwagi internautów. Jej szczerość i oryginalność to źródło inspiracji dla innych ludzi. Nie boi się być sobą, a sądząc po liczbie fanów, zostało to docenione. Każdy z nas ma coś oryginalnego w sobie. Nie trzeba się bać tego pokazywać i zamykać się w ramki. Udawanie kogoś innego, wcześniej czy później, wyjdzie na jaw. Jeżeli chcesz zbudować silną markę, to musisz ją budować na rzeczach prawdziwych. Dopiero wtedy będzie stanowić wartość dla odbiorców.

blog, Zuzanna Borucka, wartość marki

 

Po drugie – zaangażowanie.

Budowanie marki, to praca, w której nie masz wolnych weekendów. Nie leń się. Nowoczesny świat funkcjonuje w bardzo szybkim tempie i nie da się  tego zmienić. Możemy jedynie wybierać pomiędzy rzeczami ważnymi a mniej ważnymi, które mogą poczekać. Tylko nie zmuszaj swoich odbiorców do czekania na wpis, odpowiedź, czy inną reakcję z Twojej strony. Oczywiście czasem to trudne do zrealizowania, bo tak jak wszyscy, masz tylko 24 godziny w dobie, ale zadbaj o utrzymanie więzi z odbiorcami i okaż im swoje zainteresowanie.

Rozwijaj się, reaguj na feedback ze strony odbiorców, pokaż na czym Ci zależy.

Bycie ciekawym nie jest trudne, wystarczy poznawać nowe rzeczy, uczyć się, eksperymentować. Niech to co robisz stanie się Twoją pasją, ponieważ wtedy będziesz konsekwentny i znajdziesz czas na wszystko, co chcesz zrealizować.

Więcej o tym może powiedzieć Krzysztof Gonciarz, który przeszedł już długą ścieżkę w zawodzie youtubera. Pierwsze co się rzuca w oczy, obserwując jego działalność, to ogromne zaangażowanie się w to co robi. Krzysztof realizuje dużo projektów i stał się mistrzem w organizacji swojej pracy. We vlogach, które nagrywa, widać ile poświęca na to czasu, ale przez to, że lubi to, co robi, cały czas idzie do przodu i jest temu oddany.

blog Krzysztof Gonciarz, wartość marki

Po trzecie – obietnica.

Marka kiedyś była znakiem jakości. Rzemieślnicy oznaczali tak swoje produkty, a kupujący wiedzieli, że ten znak gwarantuje jakość. Była ona pewną obietnicą złożoną przez twórcę i dopóki jej dotrzymywał, klienci byli mu wierni. Zasady są ważną rzeczą dla współczesnego człowieka. Nigdy nie zapominaj o tym, co spowodowało, że wokół ciebie zgromadzili się ludzie. To, jak podchodzisz do swoich odbiorców, może być jednym z powodów lojalności wobec Ciebie. Bądź wierny  swoim zasadom. Nie podążaj ślepo za nowymi trendami, ale inspiruj się nimi. Jeżeli opierasz komunikację na pewnych wartościach i zasadach, trzymaj się tego, bo ludzie szybko się przywiązują i trudniej im przechodzi dostosować się do nagłych zmian.

Tego, jak trzymać się zasad i dotrzymywać obietnic można uczyć się od Szymona Jeziorko, autora bloga All Tied Up. Blog jest poświęcony modzie męskiej, a jego głównym wyróżnikiem jest to, że autor pisze tylko o rzeczach jakościowych, które sam sprawdził. Choć nie jest to jedyna zasada, której trzyma się Szymon, to pokazuje, że dotrzymanie obietnicy pomaga w budowaniu marki. Zaufanie to połowa sukcesu, ponieważ przyczynia się do zgromadzenia lojalnej grupy odbiorców, a druga połowa to utrzymanie się na tym poziomie, czyli dotrzymanie obietnicy.

blog Szymon Jeziorko, wartość marki

 Jeżeli bierzesz pod uwagę te trzy aspekty w budowaniu własnej marki, możesz być spokojny – jesteś na dobrej drodze. Jak widać sprawa nie jest skomplikowana i pamiętaj, że Twoje własne doświadczenia w kontakcie z markami mogą Ci podpowiedzieć pewne rzeczy. Obserwuj, zwracaj uwagę na to, co Ci się podoba u innych, ale przede wszystkim próbuj sam. To twoja marka i tylko od Ciebie zależy jaka będzie.

 

W 2009 roku stworzyłam sieć afiliacyjną webePartners. Dbam o systematyczny rozwój sieci i dobre relacje wydawców z reklamodawcami. Za największy atut afiliacji uważam dobrowolność tej formy współpracy i możliwość monetyzacji każdego działania online. A prywatnie, przynajmniej raz w roku, podróżuję kamperem po Europie, w miejsca wolne od tłumów. W wolnych chwilach rysuję, kleję z papieru i tworzę "coś" z niczego :)

Jak oceniasz ten artykuł?

Kliknij gwiazdkę aby ocenić artykuł!

Średnia ocena / 5. Oddanych głosów:


Data publikacji: 10.04.2017