CPS, CPL, CPC? To nie partie polityczne! Jeśli dopiero rozpoczynasz swoją przygodę w świecie afiliacji z pewnością zastanawiają Cię te tajemnicze skróty. Dzisiaj przedstawimy najpopularniejsze modele sprzedaży, z jakimi często będziesz się stykał w sieciach partnerskich oraz wyjaśnimy różnicę między nimi!

CPS

Zacznijmy od najpopularniejszego z nich, czyli modelu CPS – cost per sale. Oznacza to, że prowizja zostaje przyznana wydawcy za sfinalizowanie transakcji. Kiedy klient kliknie w link afiliacyjny, dokona zakupu, opłaci go i nie dokona zwrotu, dany wydawca otrzyma odpowiedni procent wartości zamówienia.

CPS jest najczęściej stosowanym model w afiliacji, ponieważ stanowi rozsądny kompromis korzyści dla wydawców i reklamodawców. W tym wypadku kwota prowizji zostaje naliczona tylko, jeżeli transakcja została sfinalizowana i opłacona przez klienta. Dlatego, reklamodawcy niczym nie ryzykują, a wydawcy muszą postarać się, żeby polecać produkty w odpowiedni sposób, aby zainteresować swoich użytkowników. Przykładowo:

Reklamujesz na swoim blogu ciepły, zimowy sweter. Dwie osoby kliknęły w niego, aby dokonać zakupu. Pierwsza, będąc już w fazie płatności, zorientowała się, że nie ma wystarczających środków na koncie i odłożyła w czasie zakup. Druga, zapłaciła za produkt i po tygodniu stała się jego szczęśliwym posiadaczem. Ty, jako wydawca, otrzymasz odpowiednią prowizję tylko za klienta, który opłacił transakcję i nie dokonał zwrotu, ponieważ w tym przypadku rozliczasz się w modelu CPS.

Ale! Pamiętajmy o tym, że nawet, jeśli pierwsza osoba zrezygnowała ostatecznie z zakupu, kliknęła w link afiliacyjny! A dzięki plikom cookies, jeżeli zdecyduje się sfinalizować transakcję w późniejszym terminie, prowizja trafi do Ciebie! Żywotność cookies jest określona w każdym programie partnerskim, ale standardowo wynosi 30 dni. Klient ma zatem cały miesiąc, żeby podjąć decyzję i sprawić, że otrzymasz prowizję! 🙂

Model CPS gwarantuje obydwu stronom (wydawcom i reklamodawcom) jasne i uczciwe warunki współpracy. Znaczna część programów partnerskich opiera się właśnie na nim, a co za tym idzie, nie można zacząć działać w afiliacji, dopóki nie pozna się jego specyfiki!

Model ten jest zatem najpopularniejszy z następujących powodów:

ważne zapamiętaj  gwarantuje reklamodawcy, że płaci prowizję tylko za sprzedany towar

ważne zapamiętaj  mobilizuje wydawców do aktywnego działania w programach partnerskich, żeby zarobić więcej

ważne zapamiętaj  umożliwia łatwą weryfikację efektywności prowadzonych działań

ważne zapamiętaj  zakłada długofalową współpracę wydawców z reklamodawcami

CPL

Zupełnie inaczej niż CPS wygląda model CPL, czyli cost per lead. Tutaj reklamodawca nie płaci prowizji od sprzedaży, ale stałą stawkę za wykonanie konkretnego działania, które jest dokładnie określone w programie partnerskim. Działania te mogą być bardzo różne: wypełnienie formularza na stronie, rejestracja do serwisu, zapis do newslettera itd. Najczęściej model ten stosuje się w sprzedaży różnego rodzaju usług, korzystają z niego instytucje finansowe czy ubezpieczeniowe, gry online, szkolenia i kursy. Najlepiej zobrazować go przykładem:

Pan Piotr prowadzi szkołę językową Multi-Language i postanowił dołączyć do sieci afiliacyjnej. Jako model sprzedaży wybrał CPL, ponieważ dzięki niemu, łatwiej mu będzie pozyskać nowych kursantów. W opisie swojego programu, Pan Piotr zaoferował wydawcom następujące stawki: 10 zł za wypełnienie formularza rejestracyjnego na stronie oraz 20 zł za zapis na kurs językowy. W ten sposób, pozyska nie tylko nowych klientów, ale zbuduje sobie bazę osób, z którymi może potem skontaktować się, np. mailowo i przypomnieć o swojej ofercie.

Dla Pana Piotra model cost per lead, będzie znacznie korzystniejszy niż CPS, ponieważ nawet, jeśli wydawcy nie uda się nakłonić klienta do zapisania się na zajęcia, to samo pozyskanie leada pozwoli reklamodawcy w każdej chwili ponowić próbę kontaktu. CPL jest modelem wykorzystywanym w afiliacji rzadziej niż CPS, ponieważ nie gwarantuje ostatecznej sprzedaży. Transakcje zgromadzone w ten sposób muszą być także dokładnie analizowane przez reklamodawców, aby wykluczyć działania spamerów. Oczywiście fakt, że CPL jest wykorzystywany rzadziej wcale nie świadczy o całkowitym braku popularności tego rozwiązania. W afiliacji najczęściej wykorzystują go programy bankowe, które rozliczają się z wydawcami za, np. złożenie wniosku kredytowego. Cost per lead jest też czasem wykorzystywane w hybrydzie CPS+CPL, czyli model, w którym reklamodawca płaci prowizję za wypełnienie leada oraz zakup (jeżeli taki zostanie później dokonany).

CPC

Kolejnym, ale zdecydowanie najrzadszym we współpracy afiliacyjnej modelem sprzedaży jest cost per click, czyli CPC. W tym modelu reklamodawca płaci wydawcy stałą kwotę za każde kliknięcie w reklamę, które przenosi użytkownika na stronę reklamodawcy. Nie musi tu dojść do sprzedaży czy wypełnienia leadu, ale wystarczy samo kliknięcie, żeby otrzymać wynagrodzenie. Z perspektywy reklamodawcy jest to najbardziej ryzykowny model, ponieważ nie gwarantuje sprzedaży, a generuje koszty.

Średni wartość kilku to kilka lub kilkanaście groszy, co może wydać się niezbyt dużą sumą, ale jeżeli przeliczymy ją na ilość osób, które potencjalnie klikną w reklamę, może okazać się, że rozmawiamy o naprawdę sporych kwotach. Oczywiście nie każdy wydawca ma możliwość promować sklep w modelu CPC. Jest on zarezerwowany, przede wszystkim, dla wydawców mailingowych, którzy dysponują bazami danych klientów i którym reklamodawcy zlecają wysyłkę wiadomości. Spójrzmy na poniższy przykład:

Pani Kasia prowadzi internetowy sklep z akcesoriami do kuchni. Przygotowuje właśnie dużą wyprzedaż i chce dotrzeć do jak największej bazy klientów. Zleca zatem sieci afiliacyjnej znalezienie wydawcy, który za odpowiednią prowizję roześle informację o promocji do swoich baz mailingowych. Po ustaleniu stawki, wydawca rozsyła mailing i za każde kliknięcie w link znajdujący się w wiadomości mailowej, otrzymuje swoją prowizję.

W praktyce nie jest to oczywiście aż tak proste. Reklamodawcy często chcą otrzymać estymację, czyli szacunkową liczbę kliknięć oraz liczbę transakcji, które mogą być ich konsekwencją. Często ustalany jest też limit klików, aby reklamodawcy od początku wiedzieli, ile będzie ich kosztować wysyłka.

A co poza tym?

Te trzy modele (CPS, CPL, CPC) to oczywiście absolutna podstawa, na której opiera się największa ilość działań afiliacyjny. Nie oznacza to jednak, że są to jedyne możliwości. Możemy napotkać wspomniane już hybrydy, czyli połączenia dwóch modeli. Znacznie mniejszą popularnością, cieszą się również takie modele sprzedaży jak:

CPO (cost per order) – czyli stała kwota prowizji za zakupy, niezależnie od ich wartości

CPA (cost per action) – bardzo zbliżony do CPL, ale dotyczy nie tylko wypełnienia leada, ale np. również sprzedaży.

CPV (cost per view) – stosowany najczęściej na Youtubie, dotyczy opłaty za obejrzenie reklamy (np. YT płaci za obejrzenie minimum 6 sekund reklamy z 30).

Powyższe modele jednak bardzo rzadko występują w afiliacji. Wydawcy i reklamodawcy najchętniej wykorzystują opisane tu szczegółowe modele CPS, CPL czy CPC.

Mamy nadzieję, że wszystko jest już jasne! Jeśli chcesz poznać modele sprzedaży w praktyce, kliknij tutaj i dołącz do naszej sieci!

 

 

 

cps cpc cpl zarabiaj na polecaniu

 

 

Absolwent dziennikarstwa, pasjonat literatury, teatru i muzyki rockowej. Praktycznie nie rozstaje się z klawiaturą, czy to w biurze, czy w domu. W webePartners opiekuje się wydawcami, dba aby ich współpraca z reklamodawcami na każdym etapie przebiegała sprawnie i efektywnie . W zespole webe znany z przygotowywania mocnej i pysznej kawy.

[wp-review]

Data publikacji: 04.10.2017