fbpx

Brand na bloga. Od czego zacząć?

Zacznij od pytania: „A po co mi to?” Jeżeli odpowiedź brzmi: „A czemu nie”, to już jesteś na dobrej drodze.

W ostatnich latach branding stał się bardzo popularny. W internecie znajdziesz mnóstwo informacji na ten temat, a jeszcze więcej rad w stylu „10 kroków do zbudowania silnej marki”. Często są to słuszne wskazówki, ale wdrożenie ich w życie to skomplikowana sprawa. Zacznijmy od tego, że nie wszystko, co ma logo, ciekawą stronę i wizytówki, jest marką. Owszem, te elementy są ważne, ale musi je poprzedzać przemyślana strategia. Nieodzownym elementem brandingu jest myślenie o tym, co chcemy pokazać i jak chcemy to robić, pamiętając, że tak naprawdę to odbiorcy tworzą obraz naszej marki.

Wyobraź sobie, że idziesz na ważne spotkanie, na którym nikogo nie znasz, a Twoim celem jest wywarcie określonego wrażenia. Zależy Ci na tym, aby zwrócić na siebie uwagę jak największej liczby osób i zostać przez nich zapamiętanym. Najpierw zastanów się jakie wrażenie chcesz wywrzeć oraz na czym Ci zależy. Żeby nie wypaść niefortunnie, jak Bridget Jones na imprezie rodzinnej, dowiedz się czegoś więcej o charakterze imprezy, a wygląd zewnętrzny potraktuj jako swoją wizytówkę.

Dokładnie od tego warto zacząć tworzenie marki.

Po pierwsze zastanów się: jak chcesz być postrzegany, do kogo chcesz dotrzeć, z kim chcesz nawiązać trwałą relację, na kim Ci zależy. Poszukaj inspiracji w archetypach marki. Archetyp to pierwotny wzorzec postaci, który pozwala marce nabrać ludzkiej twarzy. Wprowadził je Carl Jung, który zauważył kilka powtarzających się typów zachowań u ludzi. Pogrupował je w pewne wzory osobowości, które mają określone cechy, zachowanie i wartości. Kiedy budujesz markę, jednym ze sposobów tworzenia tożsamości, jest właśnie wykorzystanie archetypu.

 

Masz do wyboru 12 wzorców:

  • mędrzec,
  • czarodziej,
  • błazen,
  • odkrywca,
  • kusicielka,
  • zwykły człowiek,
  • opiekun,
  • władca,
  • twórca,
  • buntownik,
  • anioł,
  • towarzysz.

 

Nazwy i ilość archetypów różnią się w zależności od źródła informacji, ale cel zastosowania jest zawsze ten sam – odkryć tożsamość, na której będzie opierać się komunikacja marki.

Na przykład, kiedy myślisz Apple, co Ci przychodzi do głowy? Możesz lubić tę markę lub nie, ale na pewno jest powiązana z pewnymi skojarzeniami. Kreatywność, harmonia z ludzkim umysłem, perfekcjonizm. A może opisałbyś ją innymi słowami, masz pewien obraz, znasz wartości, które są dla niej ważne, przez co utożsamiasz się z nią lub nie.

Sposób komunikacji, jaki wybierzesz w kontakcie z odbiorcami, pomoże Ci utrwalić obraz marki. Każdy archetyp narzuca pewien styl wypowiadania się. Dla przykładu archetyp mędrca to osoba konkretna i rzeczowa w swoich wypowiedziach, przez co może tworzyć pewien dystans między sobą a rozmówcą. Towarzysz, z kolei, komunikuje się w sposób otwarty i bezpośredni, traktuje swojego rozmówcę po przyjacielsku.

Komunikacja powinna być dopasowana do archetypu marki, więc warto zastanowić się nie tylko nad tym, co mówisz, ale również, w jaki sposób. Czy Twój ton wypowiedzi będzie swobodny i zabawny, czy może oficjalny? A może chcesz je ze sobą połączyć? Niezależnie od tego, który styl komunikacji wybierzesz, pamiętaj, że ma on sens wtedy, kiedy jest spójny z tożsamością marki. Kiedy przemyślisz i sprecyzujesz te dwie rzeczy, znajdziesz odpowiedź na pytania, jaki archetyp ma Twoja marka i jak komunikuje się z odbiorcami. Pozostanie Ci tylko jedno – konsekwentne realizowanie przyjętej strategii. Jeżeli będziesz prowadzić przemyślane działania, to obiecuję, że na kolejnym spotkaniu to Ty będziesz grać pierwsze skrzypce 🙂