Mamy decydujące się na pozostanie z dziećmi, chcą być jednocześnie aktywne zawodowo. Taka praca powinna być elastyczna i pozwalać na pogodzenie obowiązków domowych z służbowymi. Dlatego wśród pomysłów na to jak zarabiać w domu, coraz częściej wysuwa się na prowadzenie afiliacja! Zobacz, jak Asia z bloga Prezentuje Prezenty zarabia dzięki uczestnictwu w sieci programów partnerskich. 

Asiu, od kiedy prowadzisz blog i kiedy pojawił się pomysł jak zarabiać w domu za pomocą afiliacji?

Pierwszy wpis na blogu o prezentach pojawił się w sierpniu 2011 roku, więc w te wakacje blog będzie obchodził już 5 urodziny! Pełną historię powstania bloga opisałam w jednym z moich wpisów. Tak w skrócie, szukałam po prostu czegoś, co oderwie mnie od kieratu praca-dom-praca-dom. Takiego powiewu świeżości w życiu. Dzięki temu dowiedziałam się też jak zarabiać w domu.

Wiele osób zastanawia się jak zarabiać w domu na blogu. Jak to wyglądało w Twoim przypadku? Czy założyłaś go z myślą o dodatkowym źródle dochodu?

Chyba każdy bloger pamięta pierwsze pieniądze zarobione na blogowaniu. Choć sama nie zakładałam bloga z myślą o tym, aby był dodatkowym źródłem dochodu, to w czasie jego prowadzenia zmieniła się moja sytuacja życiowa. Mianowicie zostałam mamą (i to dwukrotnie), więc taka opcja dodatkowego zarobku bez konieczności „chodzenia” do pracy stała się bardzo pociągająca.

Czy miałaś jakiekolwiek obawy przed rozpoczęciem przygody z afiliacją? Co o niej wiedziałaś jeszcze parę lat temu?

Parę lat temu sądziłam, że afiliacja zarezerwowana jest dla sektora finansowo-ubezpieczeniowego i ktoś taki jak ja nie ma szans na niej zarobić. Dziś wydaje mi się to śmieszne, ale jeszcze 3-4 lata temu jedynym blogerem, który mówił, że zarabia na afiliacji był Michał Szafrański z bloga Jak oszczędzać pieniądze, więc sądziłam, że tylko osoby zajmujące się tą tematyką mają szansę korzystać z prowizji za polecanie produktów na swoich blogach. Gdy jednak dowiedziałam się (od Michała oczywiście), że afiliacja jest tak naprawdę dla każdego i że zakres programów afiliacyjnych jest bardzo szeroki, nie miałam żadnych obaw przed przystąpieniem do tych programów i rozpoczęciem swojej przygody z afiliacją. Dzięki temu wiem jak zarabiać w domu za pomocą mojej działalności w sieci. Ciężko mi sobie wyobrazić, jakie obawy można by tu mieć – rozpoczęcie współpracy jest całkowicie darmowe, tylko od nas zależy, jakie produkty i w jaki sposób chcemy promować na swoich stronach, a do tego w każdej chwili możemy zrezygnować. Chyba jedyna obawa może dotyczyć potencjalnej reakcji czytelników, ale na szczęście tutaj nie spotkałam się z żadnym niemiłym komentarzem, choć prawie pod każdym moim wpisem jest informacja, że zawiera on linki afiliacyjne.

Jakiś czas temu nagrałaś podcast dla Jak zarabiać pieniądze, w którym opowiadasz jak zarabiać w domu i przyznajesz, że afiliacja jest Twoim ulubionym modelem biznesowym. Co jest tego powodem?

Uwielbiam afiliację, bo to model biznesowy, w którym to ja decyduję o wszystkim (albo prawie wszystkim). Nikt nie narzuca mi kiedy i o czym mam napisać – sama wybieram temat wpisu i produkty, które do niego pasują. Ważne jest również to, że w afiliacji zarabiam cały czas niezależnie od tego, czy publikuję nowe wpisy czy nie, podczas gdy wszystkie inne modele zarabiania na blogu wymagają ciągłej aktywności. Częściowo wynika to oczywiście z tematyki mojego bloga, bo pomysłów na prezenty ludzie szukają przez cały rok.

A kiedy pierwszy raz sprzedałaś dzięki afiliacji?

Gdy dowiedziałam się jak zarabiać w domu i że mogę to robić za pomocą afiliacji, poświęciłam kilka miesięcy na przystąpienie do kilku sieci afiliacyjnych i zarejestrowanie się w nich w jak największej ilości programów. To był też czas bardzo żmudnej pracy nad dodawaniem linków afiliacyjnych do ponad 300 wpisów na blogu, które opublikowałam do tego czasu. Pierwsze transakcje w afiliacji pojawiły się dosyć szybko, ale zanim uzbierałam minimalną kwotę do wypłaty w którymkolwiek programie znów minęło kolejnych kilka miesięcy.

Czym się kierujesz wybierając reklamodawcę do współpracy?

Mam swoje ulubione sklepy, w których zawsze szukałam pomysłów na prezenty, więc ilekroć widzę jeden z tych sklepów w sieci afiliacyjnej od razu zgłaszam się do jego programu. Poza tym szukam sklepów w konkretnych kategoriach. Gdy tworzyłam wpis o prezentach dla trzylatków, przeglądałam oferty wszystkich sklepów z zabawkami i gadżetami dla dzieci.

Nie wszyscy wiedzą jak zarabiać w domu i ile pracy trzeba w to włożyć. Jak kwestia czasu poświęconego na działania afiliacyjne wygląda u Ciebie?

Trudno jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie. Na początku zarabianie na afiliacji wymagało dużo pracy, bo miałam bloga z kilkuletnią historią. Musiałam uzupełnić linki w ponad 300 wpisach wymagało wielu wieczorów spędzonych przed komputerem. Teraz dodawanie linków afiliacyjnych w nowych wpisach to zaledwie kilka minut dodatkowej pracy. Ale to przecież nie wszystko. Śledzę wciąż, które sklepy pojawiają się w afiliacji, a także te, które niestety znikają, co czasem wymaga zmiany linków. Dodatkowy czas potrzebny jest też na obsługę wypłaty we wszystkich programach, co wiąże się z wystawianiem rachunków i faktur (w sieci webePartners generowanie rachunków jest automatyczne – przyp. red.).

Jakie masz plany dotyczące rozwoju bloga i zarabiania w sieci?

Pracuję właśnie nad czymś nowym – podstroną bloga ułatwiającą szukanie pomysłów na prezenty ludziom, którzy zamiast czytać wolą od razu widzieć moje propozycje. Ta podstrona ma też w założeniu zwiększyć liczbę transakcji w afiliacji. Oprócz afiliacji planuję też zarabiać na współpracach w klasycznym stylu. Mam na myśli, że przychodzi klient lub agencja do blogera i płaci mu za konkretny tekst czy cykl. Z czasem może nawet wydam e-booka lub książkę, jak każdy szanujący się bloger.

Jaką masz radę dla osób, które zastanawiają się jak zarabiać w domu i czy warto uczestniczyć w programach afiliacyjnych?

Mam tylko jedną radę: nie czekajcie tylko spróbujcie! Jedyne czego ja żałuję w związku z działalnością w afiliacji to, że zaczęłam ją zbyt późno!

Asia Karwowska: autorka bloga Prezentuje Prezenty. Dawniej za biurkiem w korporacji tworzyła ważne dokumenty, teraz w domu pisze o pomysłach na prezenty. Wierzy, że nie ma ludzi, którym nie da się podarować trafionego, lecz niebanalnego prezentu. Wielbicielka gadżetów, prezentów w formie przeżyć i niespodzianek. Działając w sieciach afiliacyjnych, pokazuje jak zarabiać w domu na swoich pasjach.

 Poznaj wydawców webePartners! Zapraszamy do lektury naszych wywiadów!

Olga Pietraszewska z bloga MakeHappyDay opowiada o swojej paski do ekokosmetyków, slow life i zdrowym stylu życia.

O tym czym powinien być blog parentingowy oraz jak być uczciwym w stosunku do czytelników, mówi nam Antoonóvka.

Blog o depresji? Czy w blogosferze jest miejsce na trudne tematy, zdradza Monika z Psycholog Pisze.

Łączymy wydawców z reklamodawcami w ramach programów partnerskich. Pomagamy wydawcom zarabiać na ich działalności online a reklamodawcom efektywnie współpracować z wydawcami, aby zwiększać sprzedaż.

Jak oceniasz ten artykuł?

Kliknij gwiazdkę aby ocenić artykuł!

Średnia ocena / 5. Oddanych głosów:


Data publikacji: 16.06.2016