Dawid Tymiński wie jak zarabiać na blogu. Od dawna tworzy swoje miejsca w sieci, wcześniej jako Secondhand Dandy a już od kilku lat jako Dandycore. Przeszedł wiele etapów rozwoju osobistego, od blogera, poprzez kanał YouTube do własnego sklepu internetowego. Dzisiaj dywersyfikuje przychody i opowiedział nam o swoich sposobach na monetyzachę twórczości online.

Młody mieszkaniec Wrocławia, który przekonuje coraz większe rzesze mężczyzn do stylu życia, który promuje – dandyzmu. Od kilku lat działa w sieci, pisze bloga i prowadzi kanał YouTube, zarabia jako wirtualny wydawca i systematycznie rozwija swoje kanały w social media. Sukces bloga i kanału YouTube skłonił go do napisania książki „Męska szafa” i założenia sklepu internetowego, w którym oprócz książki sprzedaje autorskie produkty. Spotkaliśmy się z Dawidem, aby zadać mu kilka pytań na temat mody męskiej, ale przede wszystkim aby opowidział o blogowaniu, szerokiej działalności online, o sposobach jak zarabiać na blogu i czy afiliacja jest dobrym kierunkiem w monetyzacji bloga.

jak zarobić na blogu OPOWIADA Dawid Tymiński

 

Czy zawsze interesowałeś się modą?

Modą interesuję się od dawna. Moda była więc najpierw, a dopiero później zrodził się pomysł na bloga modzie męskiej. Jestem jednym z roczników, które w gimnazjum miały tą nieprzyjemność nosić mundurki, i to był taki pierwszy moment kiedy zaczynałem swoje eksperymenty z modą. Po szkole jeździłem na lekcje angielskiego do większego miasta i tam mogłem eksperymentować z ubiorem. Dużym przełomem była do Wrocławia na studia. Większe miasto, zdecydowanie większa oferta ubraniowa. Przeprowadzka pozwoliła też na czerpanie z tak zwanego streetwearu, oraz na poznanie osób o podobnych do moich zainteresowaniach.

Do kogo kierujesz swoje działania w sieci?

Dostarczam contentu na temat mody męskiej (kwestii technicznych, rodzajów ubrań, etc.) jak i męskiego stylu życia, ponadto staram się inspirować poprzez sesje zdjęciowe, stylizowane jak i w formie „Kapsułkowej Garderoby”. Swoje działania kieruję głównie do młodych mężczyzn, którzy stoją u progu podejmowania ważnych życiowych decyzji. Szerokim targetem jest ogół zainteresowanych tematami, które poruszam, mężczyzn i kobiet, chcących doradzać swoim Panom.

Czego według Ciebie najbardziej brakuje w modzie męskiej?

Jeśli chodzi o modę męską w naszym kraju, to myślę że asortyment sklepowy nadal jest ubogi w produkty tak zwanego niskiego progu wejścia. Jest tak zarówno z butami, dodatkami… Tak naprawdę z całą konfekcją. Często zdarza się, że moi czytelnicy piszą do mnie, iż dana rzecz,którą widzą na blogu im się podoba, jednak na początek chcieliby tańszą. Nie są po prostu pewni, czy dany produkt się u nich sprawdzi. Też jestem zwolennikiem takiego rozwiązania. Brakuje go na polskim rynku, wystarczy spojrzeć jak wygląda to za zachodnią granicą.

Czy wiedziałeś jak zarabiać na blogu, gdy rzucałeś studia prawnicze aby zacząć blogować na poważnie?

Skłamałbym, gdybym powiedział, że nie wiedziałem jak zarabiać właśnie na blogu. Przeprowadziłem wcześniej dokładną analizę rynku i od początku zakładałem, że będzie to mój sposób na życie i zarabianie. Nie myślałem jednak, że uda się to tak szybko, a w okół strony zbierze się tak duża grupa aktywnych odbiorców. Miałem szczęście, że moment, w którym zakładałem bloga był „ostatnim dzwonkiem” jeśli chodzi o blogi nawiązujące do męskiego stylu życia i mody. Dziś mamy tych blogów zdecydowanie więcej, w związku z czym trudniej osiągnąć sukces. Ważne było też to, że spore grono męskich blogerów w tym czasie już zarabiało na swoich blogach i od nich uczyłem się, jak zarobić na blogowaniu. To jednocześnie dawało nadzieję, że moje plany są realne i ja też będę mógł monetyzować kontent, który tworzę.

Jak zarabiać na blogu dzięki bezpośredniej współpracy z markami i kiedy staje się to możliwe?

Współpraca z markami to model, o którym wiedzą wszyscy. Część blogerów jest nawet przekonana, że to jedyna metoda zarabiania na blogu. Płatna współpraca ze znaną marką to marzenie większości twórców internetowych. Ale zanim do niej dojdzie, twórca musi zdobyć duże grono odbiorców i udowodnić marce, że jego działania znacząco wpłyną na jej dobry wizerunek czy sprzedaż. Na szczęście coraz więcej marek dostrzega potencjał we współpracy z mniejszymi blogerami, ale za to mocno wyspecjalizowanymi w danym temacie. Obecnie już nie zasięgi są najistotniejsze, choć nadal muszą być na pewnym poziomie, powiedziałbym co najmniej kilkunastu-kilkudziesięciu tysięcy użytkowników w miesiącu, ale zaangażowanie społeczności skupionej wokół danego bloga i zaufanie, jakim bloger jest przez tą społeczność obdarzony.

A jak zarabiać na blogu sprzedając własne produkty?

Ja jestem już na etapie sprzedaży własnych produktów, bo jak wiesz mam już swoje „dziecko” w postaci książki „Męska szafa”. To ksiażka, która powstała na bazie całego doświadczenia blogowania o modzie męskiej. Jest odpowiedzią na zapotrzebowanie moich czytelników, którzy odzwierciedlają w dużym stopniu potrzebę rynku w tej branży. Własnie dzięki pisaniu bloga mogłem dowiedziec się czego mężczyźni oczekują od takiej publikacji, jakiego rodzaju porad i w jakiej formie podanych.

Ale nie będę siebie dawał jako najlepszego przykładu, bo swoją przygodę z własnymi produktami dopiero rozpoczynam i sataram wzorowac się na najlepszych. I według mnie obecnie najlepszym przykładem jest Ola Budzyńska czyli Pani Swojego Czasu, której program partnerski również widziałem w waszej sieci. Ola w bardzo krótkim czasie, bo w 3-4 lata zbudowała prawdziwe imperium Pani Swojego Czasu. Uczy kobiety zarządzani własnym czasem, dzieli się wiedzą, którą gromadziła latami właśnie na temat zarządzania, ale teraz również na temat zakładania i rozwijania biznesu online. I na ten temat nagrywa płatne webinary, audiobooki, wydaje kursy i szkolenia, pisze e-booki. Dodatkowo ma sklep, w którym sprzedaje autorskie produkty niezbędne do dobrego zarządzania czasem: planery, kalendarze, naklejki, a nawet własną kawę (bo co poniedziałek na Facebooku prowadzi „kawę z Budzyńską ). Zbudowała bardzo zaangażowaną społeczność na Facebooku i na Instagramie. Osiąga kolejne sukcesy, bo działa według konkretnego planu, który sukcesywnie realizuje. Jej przykład pokazuje, że sprzedaż własnych produktów, a przede wszystkim produktów cyfrowych, jest obecnie najbardziej dochodowym źródłem zarabiania dla internetowych twórców i freelancerów.

„Jak zarabiać na blogu” to bardzo popularna fraza w wyszukiwarce Google. Twój blog jest stroną dochodową, a jednym z Twoich głównych źródeł zarabiania są programy afiliacyjne. Dlaczego uważasz, że ten model jest dobry aby monetyzować swoją twórczość?

W mojej ocenie programy afiliacyjne są bardzo dobrym rozwiązaniem, szczególnie dla mniejszych twórców, choć nie tylko, bo zarabiać na blogu można zacząć w każdym momencie, nawet przy małym ruchu na blogu. Nie ma progów wejścia,  nie trzeba ponosić żadnych kosztów przystępując do współpracy afiliacyjnej. Afiliacja jest więc dobra z kilku powodów. Z mojej perspektywy najlepsze jest to, że daje fajne możliwości wplatania treści sponsorowanych w artykułach typowo contentowych. Po drugie jest to świetny i mało inwazyjny sposób na przetestowanie reakcji naszej społeczności na fakt, że chcemy i zaczynamy zarabiać na blogu. Zawsze zaznaczam, że gdy czytelnik kupi rzecz z mojego polecenia, to ja zarobię na tym pewną kwotę. Bardzo istotne jest, aby w tym temacie być transparentnym i nie udawać za wszelką cenę, że nie promujemy produktów czy usług odpłatnie. Nie tylko warto mówić szczerze, że nasz blog jest monetyzowany ale również dzielić się ze swoimi czytelnikami wiedzą, jakie metody i modele działają u nas, i jak zarabiamy na blogu.

Blogowanie to praca jak każda inna, więc twórcom należy się za nie wynagrodzenie. Obecnie w sieci jest mnóstwo poradników o tym jak zarabiać na blogu, bo możliwości stale przybywa. Dlatego nie należy tego ukrywać ale mówić otwarcie, na jakich zasadach działa i zarabia nasz blog. Jeśli pojawią się jakiem negatywne komentarze lub pytania, to zgodnie z prawdą należy wytłumaczyć, dlaczego prowadzimy bloga i, że czerpanie korzyści z własnej twórczości jest przecież czymś naturalnym.

Kolejną ważnym atutem współpracy afiliacyjnej jest fakt, że w afiliacji wygrywa każda ze stron. Bloger i sieć mają prowizję, sklep sprzedaż, a osoba kupująca zaoszczędza czas, a niejednokrotnie także pieniądze na swoich zakupach. W ramach współpracy afiliacyjnej, reklamodawcy bardzo chętnie przekazują wydawcom kody rabatowe, z których mogą korzystać użytkownicy klikający w linki afiliacyjne. Tym bardziej jest to sytuacja dobra dla czytelników bloga, bo nie tylko od razu otrzymują gotowy link do sklepu, w którym można dany produkt kupić, wiedzą też natychmiast jaka jest cena i jaki rabat mogą na niego otrzymać. Zaoszczędzają nie tylko pieniądze ale również swój czas, bo już nie muszą przekopywać internetu aby znaleźć dany produkt. Szkoda więc omijać szanse jakie daje nam afiliacja aby na swoim blogu zarobić.

jak zarabiać na blogu dandycore

Osobiście nie kryję się iż zarabiam na polecanych przeze mnie produktach, a wręcz podkreślam ten fakt. Dzięki temu jestem transparentny a czytelnicy, którym zależy aby moja twórczość była kontynuowana tym chętniej klikają w linki afiliacyjne.

Jakie więc są Twoim zdaniem największe plusy zarabiania na blogu dzięki afiliacji?

    • niski próg wejścia, a właściwie jego brak, wystarczy content, w który można wpleść linki afiliacyjne
    • mogą zarabiać nie tylko blogerzy, bo wystarczy konto w social media, więc nawet nie trzeba posiadać własnej strony www
    • wysoka efektywność bez nakłądów finansowym, inwestujesz tylko czas
    • korzyści dla wszystkich stron zaangażowanych w takie działanie
    • przetestowanie sprzedażowego potencjału społeczności i możliwość pochwalenia się wynikami przed potencjalnymi reklamodawcami

Jak zarabiać na blogu dzięki afiliacji już wiemy, znamu plusy. Co powiesz o minusach takiego modelu?

Nie znajduję poważnych minusów. Jeśli podejdziemy na poważnie aby w ten sposób zarabiać na blogu, to wystarczy robić swoje i uzbroić się w cierpliwość. No może ta „cierpliwość” jest minusem dla niektórych osób, ale tak naprawdę aby być blogerem, trzeba być cierpliwym. Na każdym etapie rozwijania bloga musimy sobie odpowiedzieć, jak mogę w danym momencie zarabiać na blogu? Bo sukces nie przychodzi z dnia na dzień, trzeba poświęcić co najmniej kilka miesięcy na tworzenie contentu, wokół którego zaczniemy budować własną społeczność. Sam content, nawet jeśli jest bardzo dobry, również już nie wystarcza. Internet jest codziennie zalewany masą świetnego contentu. Trzeba więc być lepszym od innych w promocji własnej twórczości. Musimy zadbać więc również o social media, których prowadzenie również wymaga dużo pracy. Tak więc trzeba mieć jasno określony plan i cierpliwie go realizować.

Jakie inne metody poleciłbyś tym, którzy cały czas nie są pewni tego jak zarabiać na blogu? Czy mają wybrać jeden model i trzymać się go? Czy lepiej dywersyfikować swoje przychody i na każdym modelu zarabiać mniej, ale stabilniej?

Jak najbardziej wprowadzać różne sposoby zarabiania i testować, testować, testować. Afiliację możemy wprowadzić na każdym etapie prowadzenia bloga, bo nie ma progu wejścia. Inne modele, takie jak płatna współpraca z dużymi markami czy sprzedaż własnych produktów, wymagają już osiągnięcia pewnego pułapu ruchu jaki generujemy. Dlatego kolejne sposoby monetyzacji treści jakie publikujemy należy wprowadzać stopniowo, wraz z rozwojem bloga i innych kanałów jakie prowadzimy. Oczywiście im więcej źródeł przychodów tym lepiej!

jak zarabiać na blogu

Bardzo dziękuję Ci za rozmowę i wskazówki dla naszych czytelników. Życzę dalszych sukcesów w twórczości internetowej i przede wszystkim kolejnych produktów autorskich, które będą cieszyły się co njajmniej takim powodzeniem jak „Męska szafa”.


link afiliacyjny jak zarabiać

PRZEWODNIK PO AFILIACJI

A jeśli zainteresował cię temat, poniżej przedstawiamy przewodnik, jak można zarabiać na blogu wykorzystując narzędzia afiliacyjne.

Jak zarabiać na blogu jako wirtualny wydawca

Aby móc współpracować z reklamodawcami i zarabiać  jako wydawca , musisz najpierw zarejestrować się w sieci afiliacyjnej.

jak zarabiać na blogu jako wydawca

przycisk_zarejestruj_sie zarabianie na blogu

 

Po założeniu konta wydawcy otrzymujesz natychmiastowy dostęp do wszystkich programów partnerskich jakie oferuje sieć afiliacyjna. Możesz wybrać marki (czyli reklamodawców) z jakimi chcesz współpracować i dołaczyć do ich programów partnerskich. Po zaakceptowaniu w programie, możesz polecać na swoim blogu wybrane przez siebie produkty i zarabiać prowizje od każdej, wygenerowanej z twojego polecenia sprzedaży.

Jak zarabiać na blogu dzięki linkom afiliacyjnym

Link afiliacyjny to najprostsze narzędzie afiliacyjne. Polecając na blogu lub w social media produkty ze sklepów poprzez linki afiliacyjne mamy gwarancję, że otrzymamy prowizję od ich sprzedaży, gdy użytkownik kupi coś w sklepie dzięki naszemu poleceniu. Linki afiliacyje na konto wydawcy zliczamy:

  • każde kliknięcie w ten link i przejście na stronę reklamodawcy
  • akcje/sprzedaże, które dochodzą do skutku z kliknięcia w ten link
  • prowizje od tych akcji/ sprzedaży

To jeden z najprostszych sposobów aby zarabiać na blogu, stworzenie linku to zaledwie kilka sekund, a po umieszczeniu go na stronie, nigdy nie wygasa i nie deaktualizuje się. Dzięki temu, na jednym linku możesz zarabiać przez miesiące i lata.

Jak zarabiać na blogu – praktyczne przykłady wykorzystywanie linków afiliacyjnych

Jak zarabiać na blogowych poradnikach zakupowych

Poradniki zakupowe idealnie sprawdzają się na początek każdej pory roku, święta, okazje, wakacje czy sezon wyprzedażowy. Tworząc poradnik, masz wiele możliwości dodania linków afiliacyjnych, do produktow, które zestawiasz i polecasz. Pamiętaj, aby polecać tylko te, co do których masz pewność, że na to zasługują. Jeśli w zestawieniu występują produkty, których sam jeszcze nie poznałeś, warto to podkreślić. Tak właśnie zrobił Łukasz Podliński, jeden z najpopularniejszych blogerów, zajmujących się modą męską. W przykładzie poniżej, zaprezentował kilka najmodniejszych koszul, dodając linki afiliacyjne. W ten sposób, czytelnik, którego zachwyci dany model, może od razu rozpocząć zakupy. Czytelnik zyskał wiarygodną opienię a bloger prowizję od jego zakupów.

Przykład: Męskie koszule modne w sezonie wiosna-lato – Podlinski.net

geneator linków

Jak zarabiać na blogowych stylizacjach

Stylizacje to kolejny sposób aby wykorzystywać potencjał linków afiliacyjnych. Zaproponuj swoim czytelnikom konkretne stylizacje, które mogą przydać się na specjalną okazję, porę roku czy rodzinną uroczystość.  Wpisy tego typu działają bardzo podobnie do poradników zakupowych. We wpisie modowej blogerki Ubieraj Się Klasycznie, panie znajdą konkretne pomysły na to jak dopasować różne elementy garderoby. Taka forma idealnie sprawdza się przy wykorzystywaniu linków afiliacyjnych, które można polinkować pod nazwę sklepu, marki czy nazwę konkretnetgo produktu, które zostaja wymienione obok grafiki czy zdjęcia.

Przykład:7 inspiracji na wiosnę– Ubieraj Się Klasycznie

geneator linków

Jak zarabiać na blogowych poradach

Pokaż swoim czytelnikom w jaki sposób mogą zmienić swoją przestrzeń, zaproponuj rozwiązania dodatków do wnętrza, pomóż dobrać kolory, podpowiedz jak zestawić ze sobą produkty oraz… poleć im najlepsze! Ewa z bloga Mocem zaprezentowała ciekawe inspiracje dla urządzenia weselnej sali, dzięki linkom afiliacyjnym, przyszli małżonkowie z łatwością będą mogli kupić odpowiednie dekoracje i ozdoby.

Przykład: Lawenda – motyw przewodni wesela – Mocem

generator linków link afiliacyjny

Jak zarabiać na blogowych „listach prezentowych”

Dla każdego coś miłego! Stwórz listę prezentów dla architekta, programisty, sportowca czy fana komiksów Marvela. Na pewno pomożesz wielu osobom w znalezieniu odpowiedniego prezentu dla bliskiej osoby! Joanna z bloga Joanna Pachla, przedstawia propozycje tanich prezentów świątecznych! Taka lista na pewno pomoże niejednej osobie wybrać super prezent dla kogoś bliskiego, od razu przechodząc do sklepu za pomocą linka afiliacyjnego, a tobie zarobić na blogu.

Przykład: 12 pomysłów na tanie prezenty świąteczne. Jak wybrać te najlepsze? – Joanna Pachla

generator linków link afiliacyjny

Jak zarabiać na blogowych odkryciach czyli „najlepsze z….”

Podziel się z czytelnikami swoimi najnowszymi odkryciami (artykuły spożywcze, gadżety, kursy, książki – dostosuj asortyment do tematyki swojego bloga). Na tego typu wpisy postawiła Ch*jowa Pani Domu jedna z najpopularniejszych blogerek lajfstajlowych. Dodanie linków afiliacyjnych pod dane pozycje książkowe z pewnością przyniesie wiele transakcji, a co za tym idzie, prowizji!

Przykład: Najlepsze książki lipiec 2019 – Ch*jowa Pani Domu

generator linków link afiliacyjny

 

To tylko kilka przykładów jak zarabiać na blogu dzięki linkom afiliacyjnym. Przygotowując wpis na blogu lub swoje kanały social media, możesz wykorzystać powyższe przykłady i sprawdzić jak zadziałają one u Ciebie. Pamiętaj, że w afiliacji ogranicza Cię tylko własna wyobraźnia, a sposobów na dopasowanie linków afiliacyjnych do treści jest naprawdę wiele!

Zanim przejdziemy do mówienia kolejnych sposobów jak zarabiać na blogu, obiecany ebook dla ciebie!

 


afiliacja link afiliacyjny w 30 sek

jakzarabiać w social media

 


Jak zarabiać na blogu dzięki widgetom produktowym

Widgety produktowe bardzo dobrze przyjęły się w afiliacji. Widgety to estetyczne kreacje reklamowe, przedstawiające w sposób kafelkowy zdjęcia wybranych produktów, wraz z ich nazwą i ceną, oraz automatycznie przypisanymi linkami afiliacyjnymi do tych produktów. Dzięki temu system afiliacyjny zlicza:

  • każde kliknięcie w produkt znajdujący się w widżecie i przejście na stronę reklamodawcy
  • akcje i sprzedaże, które dochodzą do skutku z kliknięcia w widgeta
  • prowizje od tych akcji i sprzedaży na konto wydawcy

Widgety produktowe (widgets) można graficznie dopasowywać do wyglądu własnej strony czy bloga, edytować kolor tła, ramki, wygląd opisu czy ceny. W jednym widgecie można przedstawić produkty od jednego reklamodawcy lub kilku reklamodawców. Idelanie sprawdzają się na blogach i serwisach tematycznych. Widgety (widgets) mogą być poziome i pionowe, a co najważniejsze, są responsywne. Oznacza to, że automatycznie dopasowują się wielkością do urządzeń, na których są wyświetlane.

Jak zarabiać na blogu – widgety produktowe w praktyce

Widgety produktowe są generowane w generatorze widgetów, w panelu wydawcy, na podstawie plików xml dostarczanych przez reklamodawców. Gotowe widgety wyświetlają się na blogu i stronie internetowej cały czas do momentu, aż nie zostaną z niech usunięte. Jeżeli jakiś produkt znika z oferty reklamodawcy, znika on również z pliku xml. Jednak dzięki ustawieniom i automatycznej aktualizacji produktów w bazie webePartners, wycowywane produkty są automatycznie zastępowane w widgecie innymi, podobnymi produktami. Jednoczesnie, w każdej chwili można modyfikować swoje widgety, dodając lub zmieniając produkty, które mają się wyświetlać albo modyfikując styl widgetów.


Przykład zastosowania widgetu na blogu wikilistka.pl

widget wikilistka wózki dla dzieci

Widgety przykuwają uwagę użytkowników swoją atrakcyjnością. Łatwo wkomponować je w treści na blogu. Dzięki temu, że można graficznie dopasować wygląd widgeta do grafiki strony, są nienachalne i stają się ciekawym uzupełnieniem prezentowanych treści.

Widget na stronie mintyinspirations.pl

widget mintinspirations biała kuchnia

Jak zarabiać na blogu dzięki kodom rabatowym

W afiliacji, kody rabatowe są udostępnianie przez reklamodawców za pośrednictwem sieci afiliacyjnej. Wydawca, po otrzymaniu kodu, umieszcza go w swoim serwisie podpinając link afiliacyjny, dzięki czemu, ma pewność, że transakcja zostanie mu przyznana. W takiej konfiguracji zyskuje każdy – w sklepie wzrasta ilość zamówień, klienci otrzymują zniżkę a wydawca prowizję.

 

 

W 2009 roku stworzyłam sieć afiliacyjną webePartners. Dbam o systematyczny rozwój sieci i dobre relacje wydawców z reklamodawcami. Za największy atut afiliacji uważam dobrowolność tej formy współpracy i możliwość monetyzacji każdego działania online. A prywatnie, przynajmniej raz w roku, podróżuję kamperem po Europie, w miejsca wolne od tłumów. W wolnych chwilach rysuję, kleję z papieru i tworzę "coś" z niczego :)

Jak oceniasz ten artykuł?

Kliknij gwiazdkę aby ocenić artykuł!

Średnia ocena / 5. Oddanych głosów:


Data publikacji: 21.08.2020